Jest taka historia...

Chodzil facet po bazarze i krzyczal:
- MAAAAASC NA SZCZURY, MAAAASC NA SZCZURY!!!
Spotkal go drugi jegomosc i pyta:
- PANIE, JAK TO DZIALA?
- NORMALNIE - odpowiada ten pierwszy: - LAPIESZ PAN SZCZURA, NACIERASZ MU PAN OGON MASCIA I PO 3 DNIACH SZCZUR ZDYCHA.
- ALEZ PANIE! - nie daje za wygrana klient - PRZECIEZ LATWIEJ TRUTKE WYSYPAC ALBO PULAPKI ZASTAWIC...
- MOZNA TAK, MOZNA TAK - odpowiada sprzedawca - MAASC NA SZCZRYYYYY!!!!


Reklama wyborcza PO